Kategorie
Dzień warzenia

Warka #45. Porter | Część 2 | Dzień warzenia

Bardzo fajny dzień. Kto rano wstaje, temu Pan Bóg daje, a w moim przypadku po prostu wcześnie zacząłem, więc i wcześnie skończyłem. Znowu problemy z wydajnością, ale wszystko się dobrze skończyło. Oczywiście na tym etapie, bo do końca jeszcze całkiem daleko.

Zobacz Warka #45. Porter | Część 1 | Receptura

Pobierz MP3

Zobacz Warka #45. Porter | Zbiorczy wpis

Kategorie
Dzień warzenia

Warka #44. Amerykanin w Brukseli (american belgian pale ale) | Część 1 | Dzień warzenia

Znowu piwo na belgijskich drożdżach. Tym razem tylko na słodzie pale ale, a specyficzne dla tego piwa będzie to, że będzie nachmielone amerykańskimi chmielami. Moim zdaniem to powinno bardzo ładnie współgrać. Tym razem bez odcinka dotyczącego receptury, bo receptura powstawała na kolanie. Ale kto jest ciekaw, to można przeczytać na blogu, albo w BeerSmith Cloud.

Pobierz MP3

Receptura:

Składniki fermentujące:
7 kg Viking Pale Ale (6 EBC)

Chmiel:
28 g Independence Blend (4,7% alfa)
49 g Amarillo (9,8% alfa)
48 g Cascade (6,9% alfa)

Drożdże:
Fermentum Mobile FM26 Belgijskie pagórki (gęstwa)

Zacieranie:
66˚ C – 60 minut
75˚ C – 10 minut

Gotowanie:
70 minut
28 g Independence Blend – 60 minut
25 g Amarillo – 60 minut
25 g Cascade – 15 minut
Chłodnica – 5 minut
24 g Amarillo – 0 minut
23 g Cascade – 0 minut

Fermentacja:
Drożdże Fermentum Mobile FM26 Belgijskie pagórki

Oczekiwane parametry:
Gęstość początkowa: 16,7
Gęstość końcowa: 3,9
Kolor: 12 EBC
IBU: 45
Alkohol ABV: 7%
Współczynnik goryczki: 0,53 IBU/SG
Wydajność zacierania: 74,8%

Receptura BeerSmith Cloud

Zobacz Warka #44. Amerykanin w Brukseli (american belgian pale ale) | Część 2 | Fermentacja

Zobacz Warka #44. Amerykanin w Brukseli (american belgian pale ale) | Zbiorczy wpis

Kategorie
Dzień warzenia

Warka #43. Piwo internetowe (belgian blond) | Część 2 | Dzień warzenia

Ciągłe problemy z wydajnością. A może nie. Sam już nie wiem. Na pewno ze skrupulatnością. To co uwarzyłem, różni się od tego co miałem w recepturze. I to nie jest nawet problem. Chodzi o to, że ja tych zmian nie naniosłem do receptury. Szkoda gadać. Piwowar ze mnie jak z (i dalej powinny być jakieś przekleństwa, a wiadomo, że w dzisiejszych czasach można zostać ocenzurowanym). W każdym razie na przyszłość warto bardziej sumiennie prowadzić te notatki. A może nie. W końcu ja warzę tylko piwo dla siebie, a nie prowadzę laboratorium z super przetestowanymi szczepionkami.

Zobacz Warka #43. Piwo internetowe (belgian blond) | Część 1 | Receptura

Pobierz MP3

Zobacz Warka #43. Piwo internetowe (belgian blond) | Część 3 | Fermentacja i butelkowanie

Zobacz Warka #43. Piwo internetowe (belgian blond) | Zbiorczy wpis