Kategorie
Podcast

Warka #41. Powstał jak penis z popiołów v.2 | Część 2 | Dzień warzenia

Opowieść o tym, jak próbowałem zrobić lepsze piwo. Wersja 2. Ale w zasadzie w tym wszystkim bardziej chodzi o drogę, niż o cel. No i to jest ta zasadnicza część drogi. Dzień warzenia.

Zobacz Warka #41. Powstał jak penis z popiołów v.2 | Część 1 | Receptura

Pobierz MP3

Zobacz Warka #41. Powstał jak penis z popiołów v.2 | Zbiorczy wpis

Kategorie
Podcast

Warka #41. Powstał jak penis z popiołów v.2 | Zbiorczy wpis

Część 1 | Receptura

Głodny warzenia piwa, a właściwie bardziej adekwatnym określeniem powinno być spragniony, rozpoczynam cykl związany z następnym, 41 piwem. Ponieważ poprzednie nie poszło tak jak chciałem, to postanowiłem zrobić je jeszcze raz. Trochę zmodyfikowałem recepturę, a poza tym po prostu liczę na to, że tym razem to będzie fajny dzień. Zapraszam do zobaczenia artysty przy komponowaniu receptury. Właściwie recetura w dużej mierze była już skomponowana, więc można obejrzeć prapremierowy pokaz nut do tej symfonii.

Kategorie
Podcast Receptury

Warka #41. Powstał jak penis z popiołów v.2 | Część 1 | Receptura

Głodny warzenia piwa, a właściwie bardziej adekwatnym określeniem powinno być spragniony, rozpoczynam cykl związany z następnym, 41 piwem. Ponieważ poprzednie nie poszło tak jak chciałem, to postanowiłem zrobić je jeszcze raz. Trochę zmodyfikowałem recepturę, a poza tym po prostu liczę na to, że tym razem to będzie fajny dzień. Zapraszam do zobaczenia artysty przy komponowaniu receptury. Właściwie recetura w dużej mierze była już skomponowana, więc można obejrzeć prapremierowy pokaz nut do tej symfonii.

Kategorie
Podcast

Warka #40. Powstał jak penis z popiołów | Część 2 | Dzień warzenia

To nie był zbyt udany dzień. Bardzo mi rozwala taki dzień to, jak coś nieprzewidzianego wpadnie mi do zrobienia. Jakaś potrzeba pojechania po coś lub kogoś, załatwienie czegoś niecierpiącego zwłoki. Warzenie piwa to tylko i aż hobby, więc w takich przypadkach muszę to zostawić i zająć się nagłą sprawą, ale tak mnie to wybija z rytmu i jakoś irytuje. Zamiast ze wszystkim uporać się do 15-16, to muszę się jeszcze tym zajmować wieczorem. Do tego zacieranie nie poszło tak jak planowałem. Bardzo słąba wydajność, piwo brązowe, a nie czarne… Porażka. Ale w rezultacie powstało coś, co drożdże mogą skonsumować i zobaczymy co z tego zrobią.

Kategorie
Podcast Receptury

Warka #40. Powstał jak penis z popiołów | Zbiorczy wpis

Część 1 | Receptura

Można powiedzieć, że wracam do żywych. Z różnych względów logistycznych przerwa w piwowarstwie trwała prawie rok. Piwniczkę ogołociłem do sucha. Od 3 lat nie miałem takiego stanu. Pamiętacie te komunkaty z radia o stanie największych rzek w Polsce? „W Zawichoście ubyło 4…” U mnie ubyło wszystko!
Ale jestem. Powstałem niczym penis z popiołów. Nazwa idealna, bo naprawdę powstałem jakby z niebytu, do tego te popioły, które wiążą się z recepturą tego piwa, które ma być bardzo mocno palone. No i jest akcent optymistyczny, żartobliwy w postaci penisa. Zapraszam.

Kategorie
Podcast Receptury

Warka #40. Powstał jak penis z popiołów | Część 1 | Receptura

Można powiedzieć, że wracam do żywych. Z różnych względów logistycznych przerwa w piwowarstwie trwała prawie rok. Piwniczkę ogołociłem do sucha. Od 3 lat nie miałem takiego stanu. Pamiętacie te komunkaty z radia o stanie największych rzek w Polsce? „W Zawichoście ubyło 4…” U mnie ubyło wszystko!
Ale jestem. Powstałem niczym penis z popiołów. Nazwa idealna, bo naprawdę powstałem jakby z niebytu, do tego te popioły, które wiążą się z recepturą tego piwa, które ma być bardzo mocno palone. No i jest akcent optymistyczny, żartobliwy w postaci penisa. Zapraszam.