Kategorie
Receptury

Warka 19: belgian blond

Minęło już prawie dwa tygodnie mojego urlopu, a ja dopiero pierwsze piwo warzę. A jakie plany były, ile słodów sobie nakupiłem. Właściwie palnika miałem nie gasić. Ale trzeba się cieszyć tym co jest. Postanowiłem uwarzyć belgian blond. Bardzo lubię belgijskie piwa. Nie rozumiem skąd się bierze opinia o nudnej Belgii. Belgian blond to jasne, klarowne, piwo wytrawne, zdecydowanie słodowe, mocno nasycone. Jest bardzo zdradliwe, bo pomimo mocy alkohol nie powinien być wyczuwalny, a piwo powinno być bardzo pijalne. No i jeszcze mój wkład – moim zdaniem goryczka powinna być zdecydowana – 35 IBU i więcej. Takie Belgijki smakują mi najbardziej. Moja interpretacja wyjdzie nieco zbyt lekka. Planowałem minimum 17 BLG i minimum 6,5% alkoholu. Ale przez nieuwagę i brak skupienia na jednej czynności wyjdzie znacznie mniej, bo prawie 15.

19 – belgian blond 14,8 BLG.

Zasyp i składniki

  • Słód pilzneński Strzegom 5 kg
  • Słód Carapils Wayerman 150 g
  • Słód Caraaroma Wayerman 70 g
  • Cukier 500 g
  • Chmiel Marynka 8,7 aa 30 g
  • Chmiel lubelski 4,3 aa 30 g
  • Drożdże piwowarskie Fermentum Mobile FM26 Belgijskie pagórki – starter
Zacieranie
15 l wody
Podgrzanie do 60 i wrzucenie wszystkich słodów, przerwa 30 minut
Podgrzanie do 72, przerwa 40 minut
Wysładzanie
Za dużo wysłodziłem i wyszło mi bardzo cienkie, chyba około 12 BLG. Ale się poprawi, o czym dalej.
Gotowanie i chmielenie na zimno

70 minut
60 minut – Chmiel Marynka 30g
10 minut – Lubelski 30g
I tu trzeba dodać jeszcze krótki opis. Otóż zapomniałem o cukrze. Przypomniałem sobie, gdy już miałem schłodzoną brzeczkę. W tym momencie 0,5 kg z około 4 litrami brzeczki postawiłem na kuchence i mieszałem do dokładnego rozpuszczenia. Taki „syropek” połączyłem z całą brzeczką, dostudziłem do 23 st. C i przelałem do fermentora.

Fermentacja

2017-08-22 14,8 BLG

Butelkowanie

Ocena

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *