Kategorie
Bieżączka

Zbiorcze uzupełnienie wpisów

Fermentownia

Trochę zaległości mi się zrobiło we wpisach. Ogólny bałagan, nieuzupełniony dziennik. To powoduje, że dla niektórych piw pogubiłem się ile miały ekstraktu na początku, lub na końcu fermentacji, nie mogę odnaleźć wszystkiego co dotyczy receptur. Ale trzeba to w końcu ogarnąć i uzupełnić. Tym wpisem załatwiam wszystkie zaległości bieżączki. Zaległą recepturę „Leśnego dziada” udało mi się jakoś z pamięci, podcastów i notatek dopisać. Jedną tylko rzecz zostawiam jako oddzielny wpis, bo to jest dla mnie bardzo ważne. Ale to zaraz wpadnie, więc nie ma co uprzedzać. Chyba po prostu napiszę króciutko o każdym piwie, które aktualnie jest na jakimś etapie produkcji. Zdjęcie już się pojawiło, ale doskonale ilustruje co się dzieje.

RIS – tu chyba jestem na bieżąco. Piwo wolnorobiącesię, więc łątwo być na bieżąco. W tej chwili, od 1 kwietnia, na cichej fermentacji z dodatkiem palonych płatków dębowych macerowanych w Śliwowicy Łąckiej.

Cydr – w ogóle nie było o tym nic. Może w podkaście się pojawiło. Gdyby to określić jednym słowem, to byłoby to łatworobiącesię. Kupiłem w supermarkecie 10 litrów soku jabłkowego i wsypałem drożdże do białego wina za około 5 złotych. Próbuję odtworzyć w pamięci kiedy to mogło być. Myślę, że to szię stało dokładnie tego samego dnia, w którym robiłem weizena (na marginesie zyskał nazwę Shmetterling – motyl po niemiecku). Zatem przyjmuję, że cydr fermentuje od 18 kwietnia z 12 Brix.

Schmetterling – bardzo dobry hefeweizen wyszedł. Połowy już nie ma :). Porównywałem go z Paulanerem i pszenicznym z Ciechana. Spokojnie sobie radzi. Moim zdaniem jest lepszy, ale chyba nieco wystaje poza styl. Nie jestem pewien, czy potrafię to dobrze ocenić, ale jest chyba zbyt wyrazisty. Dla smaku, aromatu to lepiej, ale… Czytaj w następnym wpisie.

AIPA – pewnie zostanę przy nazwie „Podwójna korona”. Pomimo, że w każdej warce następują drobne zmiany w recepturze, to dalej wychodzi mi z tego moja solidna AIPA. 20 maja przelana na cichą, 24 maja chmielona na zimno: Citra 50 g, Willamete 39 g, Marynka 20 g. 20 maja przelana w butelki. 23 litry + 250 g cukru, czyli nagazowanie na poziomie około 3. Na pierwszy rzut oka, świetnie sprawdza się filtrowanie przez pieluchy.

Amerykańska pszenica – od 28 maja na cichej fermentacji. Od 11  do 4 BLG, czyli odfermentowanie dosyć płytkie. Jutro wsypię chmiele na zimno. Jeszcze nie wiem jakie. Muszę sprawdzić, co mam, co dokupię.

Leśny dziad – gotowany 20 maja. Nie mam nic do dodania. W tej chwili jest na fermentacji i wszystko o nim jest na bieżąco.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *